wtorek, 3 stycznia 2017

Skandynawski rok 2016

Przyszedł czas na wspomnienia 2016 roku. Trzy dni temu wkroczyliśmy w Nowy Rok. Jedni postanawiają od teraz więcej ćwiczyć na siłowni inni zmienić pracę. Ale zanim o moich planach na kolejne 362 dni, wrócimy do wydarzeń z jeszcze poprzedniego roku, który ciągle mam w pamięci. A działo się w nim szalenie dużo. 

Zobaczcie sami co udało mi się zrealizować w tym roku:

©       3 wyjazdy do Skandynawii. Pierwszy w lutym i drugi we wrześniu do Sztokholmu.
Spełniło się moje marzenie, aby zobaczyć stolicę Szwecji zimą. 


Druga, wakacyjna podróż śladami dzieciństwa.
Odwiedziliśmy Legoland i Świat Astrid Lindgren, a także Muzeum Astrid w Nas i Muzeum Ikei. Ta podróż zostanie na pewno na długo w mojej pamięci. Była to moja (jak na razie) najdłuższa podróż jako kierowcy.  




















Trzy państwa, dwa rejsy, więcej niż 6 mostów(po szóstym przestaliśmy liczyć), 10 dni, 3500 km przejechanych kilometrów, i miliardy zdjęć J



©       STUDIA: Studiuję (nadal) Skandynawistykę, a właściwie to koniec już bliżej niż dalej … L To oznacza, że wszystko idzie terminowo i zgodnie z planem. Teraz czas myśleć o temacie pracy licencjackiej… 

©       Blog i Fb oraz Instagram: posty, które cieszyły (i nadal cieszą) się największą popularnością na blogu to „Jak zaplanować wyjazd do Skandynawii i Finlandii” oraz ostatni w tym roku wpis o „Skandynawskie produkty w Polsce”  Przez cały rok starałam się dodawać systematycznie wpisy tu i tu, ale nadal FB dominuje, już ponad 3000 lików a na IG przybyło około 1000 obserwatorów. 


W lutym zorganizowałam na facebooku wydarzenie Skandynawski Luty z Marchewkową Skandynawią. Przez cały luty oglądaliście ze mną filmy nordyckie. Nie spodziewałam się tak dużego odzewu z Waszej strony !




©       Odwiedziny wydziału Neofilologii Uniwersytetu Gdańskiego podczas Konferencji z okazji obchodów 40. jubileuszu gdańskiej Skandynawistyki.



©       Patronaty medialne: 56. Krakowski Festiwal Filmowy,16.edycja Festiwalu Filmów Skandynawskich w Darłowie, Nordic Focus Festiwal, Konferencja Islandia: Geografia.Kultura.Społeczeństwo, Szwedzki Stół Filmowy, WatchYourSoul – Skandynawski weekend w Szkole Językowej Soul. 


       

Szczególne miejsce w pamięci ma 56.KFF i projekcja szwedzkiego filmu – Szwedzka Teoria Miłości, po której miałam okazję spotkać się z reżyserem Erikiem Gandinim.



©       Koncert Elliphant i spotkanie z piosenkarką po koncercie J Jakie było jej zdziwienie, kiedy zaczęłam rozmowę po szwedzku  


©       Przypadkowe spotkanie z Fredrickem Backmanem w Sztokholmie, o którym pisałam na Facebooku :) 



©       3 x Spektakl Mama Mia w Tetrze Roma w Warszawie 




©       Wystąpienie Marchewkowej Skandynawii: „Szwecja – Śladami Astrid” podczas eventu WatchYourSoul – Skandynawski weekend w Szkole Językowej Soul  

© Visit Stockholm wyróżnił jedno z moich zdjęć na swoim profilu: 



©       Udział w spotkaniach autorskich i slajdowiskach: Michał Miedziński, Ilona Wiśniewska, Maciej Czarnecki.  Slajdowiska Trawers. Takie spotkania dają dużo motywacji i energii. Inspirują do dalszego działania, a dzięki opowieściom gości można się przenieść na Północ.




©       Udział w 2. Konferencjach: Konferencja Islandia: Geografia.Kultura.Społeczeństwo. organizowana przez Studencki Klub Islandzki Uniwersytetu Warszawskiego oraz Konferencji z okazji obchodów 40. jubileuszu gdańskiej Skandynawistyki Uniwersytetu Gdańskiego. 



©       Zaproszenie na 20. Targi Książki w Krakowie


©       Współpraca ze Skandynawsistycznym Kołem Naukowym Norden. Pod koniec grudnia wraz z koleżanką z lini norweskiej zorganizowałyśmy i poprowadziłyśmy spotkanie z Panią Barbarą Gawryluk, filologiem szwedzkim, dziennikarką i autorką książek dla dzieci. 




Patrząc na ilość wydarzeń w 2016, stwierdzam że był to świetny rok i mam nadzieję, że obecny 2017 będzie obfitował w taką, albo większą ilość wydarzeń nordyckich i wyjazdów na Północ. Tego sobie i Wam życzę :) © 

wtorek, 27 grudnia 2016

Skandynawskie produkty w Polsce

Witajcie !

Często pytacie mnie gdzie znaleźć skandynawskie artykuły w Polsce. Postanowiłam zebrać w całość miejsca, w których ja uzupełniam skandynawskie braki :) Aby łatwiej było znaleźć to co Was najbardziej interesuje podzieliłam wpis na cztery sekcje: artykuły spożywcze, dekoracja domu, zabawki  oraz ubrania i kosmetyki. Jeśli znacie inne sklepy gdzie można znaleźć skandynawskie przedmioty, napiszcie w komentarzu pod tym postem.

Artykuły spożywcze:


Cukierki i czekolady fińskiej firmy FAZER – w Polsce dostępne są głównie Dumle oraz Daimy. Ostatnio w sklepiku spożywczym w Ikea pojawiły się nowe Daimy o smaku pomarańczy. Te słodycze dostępne są też w Carreffour, Tesco, Alma, czasem drogeria Hebe. Dumle znalazłam też na wagę w Biedronce.

Czekolada Marabou: różne smaki, Ikea oraz Duka
Czekoladki Cloetta: Flying Tiger Polska
Salmiaki/lukrecje: Ikea, Flying Tiger Polska
Kawa Gevalia: Netto, Ikea
Cukier Ksylitol : dostępne na Allegro, sklepy ekologiczne
Masło: Finnu dostępny w większości sklepów, np. w Carreffour
Świąteczny glögg: Ikea, Duka
Fińska owsianka Elovena: Selgros, Alma
Muminkowa kawa i herbata: Stół z Powyłamywanymi Nogami
Köttbullar: Ikea, czasem Lidl

Dekoracja Domu:


Oczywiście tutaj przoduje szwedzka Ikea oraz duński Jysk, ale na polskim rynku mamy jeszcze jednego reprezentanta szwedzkiego designu: Kinnarps. Pojawia się także wiele polskich firm, które oferują na przykład szkliwo do kuchni skandynawskich firm. Wspomniany wcześniej sklep stacjonarny i sklep internetowy Stół z Powyłamywanymi Nogami sprzedaje fińskie marki takie jak: Muurla, Iittala, Arabia.




Drugim sklepem  zarówno stacjonarnym jak i internetowym jest Fabryka Form, który oprócz szkła i porcelany firm Arabia i Iittala posiada również na stanie szkło szwedzkiej firmy Rörstrand, która produkuje kubki z Pippi oraz duńską Normann Copenhagen. 

W Empiku znajdziecie także muminkowe kubki firmy Muurla.

W Polsce dostępne są także fińskie farby dekoracyjne Tikkurila.

Zabawki :


Klocki Lego: sklepy dla dzieci np. SMYK

Maskotki Muminków: Empik



Ubrania oraz kosmetyki:
 

Poza H&M w Polsce dostępne są też ubrania i plecaki firmy Fjällräven. Często pojawiają się na portalach aukcyjnych, a największy wybór na stronie dystrybutora http://www.fjallraven.pl/

Skandynawska firma odzieżowa dostępna w Polsce to również CUBUS.

Jeśli chodzi o branżę kosmetyczną to tutja przoduje firma Oriflame, która w tym roku obchodziła 25 lecie działalności na polskicm rynku.

środa, 5 października 2016

Smålandet - Łosiowe safari w Szwecji

 Wielokrotnie przejeżdżając przez Smalandię mijaliśmy łosiowe safari. Za każdym razem mówiliśmy ‘następnym razem’.  Ten następny raz właśnie nadarzył się podczas sierpniowej wyprawy. Zobaczcie jak się bawiliśmy :) 



Wybraliśmy park Smålandet w Markaryd, który był po drodze do Muzeum Ikei - położony w południowej Szwecji, około 80 km od Helsingborgu, 100 km od Karlskrony.



Park powstał w 2004 roku, a w 2008 roku trasa safari została wydłużona o park bizonów. Jest to największy park łosi pod względem wielkości w Szwecji. 







Trasa safari wynosi ponad 3 kilometry i prowadzi przez piękny las. Trasę można pokonać ciuchcią lub na własnym samochodem.  Po wielu dyskusjach wybraliśmy pierwszy wariant. 








Pociąg z trzema wagonami, o długości 27 metrów długości, pomieścił aż 60 osób.
Komfort jazdy oceniam 10/10 :) 



Każda osoba przed podróżą dostała gałązki brzozy – przysmak łosi. 


Cała podróż trwała około 50 minut i podczas wycieczki z głośników nasz kierowca opowiadał o parku oraz o zwierzętach. Miał również za zadanie ‘zwabianie’ łosi do naszego pociągu. Nie było to trudne zadanie, bo oswojone łosie bardzo chętnie podchodziły do pojazdów. 





ale trafiały się też leniwe łosie :D 



Park Bizonów znajduje się mniej więcej w połowie trasy i jest świetnym urozmaiceniem dla trasy, przez która jechaliśmy. Bizony tak jak i łosie podchodziły blisko pojazdu i dawały się głaskać i dotykać. 



 
Poza informacjami, które można usłyszeć na żywo z głośników od przewodników, w całym parku znajdują się też tablice informacyjne. 



Po wycieczce udaliśmy się do sklepu z pamiątkami – tam też kupuje się bilety wstępu. 



Nigdy w jednym miejscu nie widziałam tyle souvenirów z łosiami. Od maskotek, breloczków, figurek, kubków, magnesów na lodówkę, t-shirty, skarpetek, krawaty w łosie po skóry i mięso z łosia. Ceny są niskie jak na sklep z pamiątkami a wybór ogromny. 







Obok w kawiarni można zjeść przepyszne gofry i wypić latte :) 










Kiedyś usłyszałam, że jeśli zobaczysz łosia w Szwecji – już więcej nie wrócisz. Jak do tej pory przesąd u mnie się nie sprawdził, gdyż po tej wizycie w parku łosiowym byłam już w Sztokholmie, ale o tym w następnym wpisie ;)