piątek, 24 lutego 2017

Nordicana - Za co kochamy Skandynawię ?

Za nim rozpoczęłam lekturę książki Nordicana – Za co kochamy Skandynawię autorstwa Kajsy Kinsella (wyd.Buchman) na białej kartce spisałam za co ja kocham Skandynawię. Byłam ciekawa ile punktów powieli się z Nordicaną i odkryłam jak ciężkie jest to dla mnie pytanie.  Ponoć nie kocha się za coś, a mimo wszystko i tak właśnie jest z moją miłością do Północy.  


Gdy wzięłam do ręki Nordicanę, wiedziałam, że się zaprzyjaźnimy.  Pierwszym powodem jest jej tematyka a drugim wydanie książki. Z pozytywnym nastawieniem zasiadłam do lektury leksykonu i zagłębiłam się wśród 100 haseł, które zostały w przyjazny czytelnikowi sposób wyszczególnione. Książka podzielona jest na 6 rozdziałów:


         Mity i Tradycje
         Naturalnie skandynawskie
         Jedzenie i świętowanie
         Noir i symbole kultury
         Skandynawska architektura

Jak wiecie moja przygoda z Nordyckimi krajami rozpoczęła się dużo wcześniej niż panująca obecnie moda na Skandynawię. Miłość do Skandynawii trwa już dość długo dlatego nie spodziewałam się, że Nordicana mnie zaciekawi. 


Każda część mimo, że tematyka mi dobrze znana, przynosiła coś zaskakującego. Miło było przeczytać o miejscach, w których się już było, o rzeczach o których się wie, o Joulupukki u którego się siedziało na kolanach, o koniku z Dalarny, który stoi na honorowym miejscu w domu, o zorzy polarnej, na którą polowałam prawie każdej zimowej nocy mieszkając w Finlandii, o dniu polarnym, który tak bardzo dał mi w kość przy pierwszym wyjeździe na Północ, o borówce/brusznicy bez której nie zjem mięsa, o moście nad Sundem, który pokonaliśmy w te wakacje, o klopsikach, które jem za każdym razem w Szwecji, o saunie, którą tak uwielbiam, o salmiakkach, których smak będę pamiętać do końca życia, czy o hotelu Kakslauttannen, który tak bardzo mnie rozczarował w rzeczywistości. Przy prawie każdym haśle można znaleźć nową informację. Czy wiedzieliście np. że pierwszy rysunek Muminka Tove Jansson wykonała na drzwiach od …. toalety ? Albo, że Jo Nesbo był maklerem giełdowym, a wieczorem dorabiał jako piosenkarz? 




Nordicanę przeczytałam w jeden wieczór. Ta fantastyczna lektura jest przyjemna za sprawą lekkiego pióra autorki i dużej ilość ciekawych informacji zawartych w leksykonie. Według mnie książka dedykowana jest przede wszystkim osobom, które dopiero zaczynają przygodę z krajami Nordyckimi, ale maniak Północy (taki jak ja) znajdzie też w niej coś dla siebie. Po lekturze Nordicany obiecuję Wam, że zatęsknicie za podróżą na Północ tak jak i ja. 

Z niecierpliwością czekam na drugą część ! 

piątek, 13 stycznia 2017

Witajcie w Norwegii recenzja

Pod koniec grudnia w Polsce miała miejsce premiera filmu,wyreżyserowanego przez Rune Denstad Langlo, „Witajcie w Norwegii”.



Już od pierwszych scen norweskiego filmu poznajemy głównego bohatera Primusa, jego rodzinę oraz jego rasistowskie poglądy.  


Primus nie kryje powodów dla których rodzinny, upadający kurort narciarski  postanawia przekształcić w obóz dla uchodźców.  Jest cyniczny i fałszywy, a za pieniądze jest w stanie zrobić prawie wszystko. W problemie z imigrantami dostrzega szansę zarobku. 



Ma nadzieję, że 50-ciu przybyszów za darmo postawią jego biznes na nogi, na który jeszcze dostanie dofinansowanie. Plan jednak nie wypala, gdyż Primus nie ma pojęcia  jak prowadzić taką placówką. Uchodźcy stają się problemowi i roszczeniowi. Chcą mieć TV, PlayStation, Wi-fi. Zaczynają się problemy na tle religijnym. Urząd ds. imigrantów widząc panujący chaos w pseudo ośrodku grozi jego zamknięciem, a co za tym idzie cofnąć dofinansowania. Żona wyrzuca Primusa z domu. Wydawałoby się, że główny bohater jest w sytuacji bez wyjścia. Ten jednak wprowadza się do ośrodka, dzięki czemu uchodźcy stają mu się bliżsi. Dostrzega w nich wartościowych ludzi.



 "Witajcie w Norwegii" to film, który nie kryje stereotypowych uprzedzeń Norwegów w stosunku do imigrantów.  Większość mieszkańców wioski ma podobne wyobrażenia o niechcianych przybyszach co Primus.  Reżyser bez skrupułów krytykuje norweską politykę migracyjną, ale jednocześnie wyczuwalny jest jego dystans do ojczyzny.  
Filmy Langlo charakteryzują się wieloma zwrotami akcji i tak jest też w przypadku "Witajcie w Norwegii". Reżyser zaskakuje widzów, aż do sceny finałowej. 


wtorek, 3 stycznia 2017

Skandynawski rok 2016

Przyszedł czas na wspomnienia 2016 roku. Trzy dni temu wkroczyliśmy w Nowy Rok. Jedni postanawiają od teraz więcej ćwiczyć na siłowni inni zmienić pracę. Ale zanim o moich planach na kolejne 362 dni, wrócimy do wydarzeń z jeszcze poprzedniego roku, który ciągle mam w pamięci. A działo się w nim szalenie dużo. 

Zobaczcie sami co udało mi się zrealizować w tym roku:

©       3 wyjazdy do Skandynawii. Pierwszy w lutym i drugi we wrześniu do Sztokholmu.
Spełniło się moje marzenie, aby zobaczyć stolicę Szwecji zimą. 


Druga, wakacyjna podróż śladami dzieciństwa.
Odwiedziliśmy Legoland i Świat Astrid Lindgren, a także Muzeum Astrid w Nas i Muzeum Ikei. Ta podróż zostanie na pewno na długo w mojej pamięci. Była to moja (jak na razie) najdłuższa podróż jako kierowcy.  




















Trzy państwa, dwa rejsy, więcej niż 6 mostów(po szóstym przestaliśmy liczyć), 10 dni, 3500 km przejechanych kilometrów, i miliardy zdjęć J



©       STUDIA: Studiuję (nadal) Skandynawistykę, a właściwie to koniec już bliżej niż dalej … L To oznacza, że wszystko idzie terminowo i zgodnie z planem. Teraz czas myśleć o temacie pracy licencjackiej… 

©       Blog i Fb oraz Instagram: posty, które cieszyły (i nadal cieszą) się największą popularnością na blogu to „Jak zaplanować wyjazd do Skandynawii i Finlandii” oraz ostatni w tym roku wpis o „Skandynawskie produkty w Polsce”  Przez cały rok starałam się dodawać systematycznie wpisy tu i tu, ale nadal FB dominuje, już ponad 3000 lików a na IG przybyło około 1000 obserwatorów. 


W lutym zorganizowałam na facebooku wydarzenie Skandynawski Luty z Marchewkową Skandynawią. Przez cały luty oglądaliście ze mną filmy nordyckie. Nie spodziewałam się tak dużego odzewu z Waszej strony !




©       Odwiedziny wydziału Neofilologii Uniwersytetu Gdańskiego podczas Konferencji z okazji obchodów 40. jubileuszu gdańskiej Skandynawistyki.



©       Patronaty medialne: 56. Krakowski Festiwal Filmowy,16.edycja Festiwalu Filmów Skandynawskich w Darłowie, Nordic Focus Festiwal, Konferencja Islandia: Geografia.Kultura.Społeczeństwo, Szwedzki Stół Filmowy, WatchYourSoul – Skandynawski weekend w Szkole Językowej Soul. 


       

Szczególne miejsce w pamięci ma 56.KFF i projekcja szwedzkiego filmu – Szwedzka Teoria Miłości, po której miałam okazję spotkać się z reżyserem Erikiem Gandinim.



©       Koncert Elliphant i spotkanie z piosenkarką po koncercie J Jakie było jej zdziwienie, kiedy zaczęłam rozmowę po szwedzku  


©       Przypadkowe spotkanie z Fredrickem Backmanem w Sztokholmie, o którym pisałam na Facebooku :) 



©       3 x Spektakl Mama Mia w Tetrze Roma w Warszawie 




©       Wystąpienie Marchewkowej Skandynawii: „Szwecja – Śladami Astrid” podczas eventu WatchYourSoul – Skandynawski weekend w Szkole Językowej Soul  

© Visit Stockholm wyróżnił jedno z moich zdjęć na swoim profilu: 



©       Udział w spotkaniach autorskich i slajdowiskach: Michał Miedziński, Ilona Wiśniewska, Maciej Czarnecki.  Slajdowiska Trawers. Takie spotkania dają dużo motywacji i energii. Inspirują do dalszego działania, a dzięki opowieściom gości można się przenieść na Północ.




©       Udział w 2. Konferencjach: Konferencja Islandia: Geografia.Kultura.Społeczeństwo. organizowana przez Studencki Klub Islandzki Uniwersytetu Warszawskiego oraz Konferencji z okazji obchodów 40. jubileuszu gdańskiej Skandynawistyki Uniwersytetu Gdańskiego. 



©       Zaproszenie na 20. Targi Książki w Krakowie


©       Współpraca ze Skandynawsistycznym Kołem Naukowym Norden. Pod koniec grudnia wraz z koleżanką z lini norweskiej zorganizowałyśmy i poprowadziłyśmy spotkanie z Panią Barbarą Gawryluk, filologiem szwedzkim, dziennikarką i autorką książek dla dzieci. 




Patrząc na ilość wydarzeń w 2016, stwierdzam że był to świetny rok i mam nadzieję, że obecny 2017 będzie obfitował w taką, albo większą ilość wydarzeń nordyckich i wyjazdów na Północ. Tego sobie i Wam życzę :) ©